Złoto wspięło się na czteromiesięczny szczyt - w ciągu pierwszych 18 dni maja wzrosło o 100 dolarów w przeliczeniu na dolary amerykańskie i o ponad 200 dolarów od najniższego poziomu w tym roku ustanowionego 30 marca. Z technicznego punktu widzenia złoto zdecydowanie wybiło się ponad 200-dniową średnią kroczącą! Spadek wartości dolara amerykańskiego jest jedną z przyczyn ostatniego rajdu na złocie. Jak jednak widać na poniższym wykresie, złoto zyskuje również w innych walutach. Ten rajd złota ma trzy kluczowe czynniki, które będą go dalej wspierać.
Pierwszym z nich jest wzrost oczekiwań inflacyjnych. Stopa rentowności, różnica pomiędzy nominalną rentownością obligacji a rentownością papierów wartościowych chronionych przed inflacją (Treasury Inflation Protected Security) dla tego samego czasu trwania, jest jednym z powszechnie stosowanych wskaźników oczekiwań inflacyjnych. Poniższy wykres pokazuje, że amerykańska 2-letnia stopa progu rentowności wzrosła do najwyższego poziomu. Od czasu przed upadkiem Lehman Brother's we wrześniu 2008 r., co prawdopodobnie było katalizatorem gorszej części Wielkiego Kryzysu Finansowego.
Inflacja jest tutaj!
W parze z wyższymi oczekiwaniami inflacyjnymi idzie zobowiązanie banków centralnych, a konkretnie Fedu, do utrzymywania stóp procentowych na niskich poziomach. Dopóki tymczasowe i bazowe efekty danych o inflacji nie zejdą z odczytów "rzeczywistej inflacji". Polityka ta różni się znacznie od dotychczasowej, kiedy to Fed i inne banki centralne bardziej polegały na oczekiwaniach inflacyjnych niż na oczekiwaniu, aż rzeczywiste dane osiągną, lub w przypadku Fedu "nieco" przekroczą, cel 2%.
Pamiętajmy, że polityka monetarna potrzebuje od 4 do 6 kwartałów, aby przełożyć się na gospodarkę - jeśli więc Fed będzie czekał, aż "trwała" inflacja się utrzyma, utrzymanie inflacji w okolicach 2% może okazać się trudne, zanim wzrośnie. Po drodze jeszcze bardziej osłabiając dolara amerykańskiego.
Drugim powodem, dla którego złoto będzie zyskiwało na wartości, jest fakt, że rynki akcji są pod kreską i wycofują się z ostatnich maksimów, a obligacje są coraz droższe. Nie wspominając już o spadku wartości bitcoina, który w pierwszym kwartale 2021 roku odebrał złotu nieco blasku. Złoto jest stosunkowo tanie w porównaniu z innymi aktywami, takimi jak akcje i obligacje.
Poniższy wykres pokazuje stosunek ceny złota do indeksu S&P 500 jako przykład historycznej relacji między tymi dwoma aktywami w ciągu ostatnich 40 lat. W okresie poprzedzającym bańkę dot.com pod koniec lat 90-tych, stosunek złota do S&P 500 był niższy. Bańka na rynku akcji pękła w 2000 roku, a złoto rozpoczęło swoją hossę wkrótce potem!
Od początku 2021 roku złoto (i srebro) rzeczywiście nie radziły sobie z rynkami akcji. Historyczny związek złota z rynkami akcji pokazuje, że złoto i rynki akcji często nie poruszają się w tym samym kierunku w długim okresie, co sprawia, że złoto jest tak doskonałym dywersyfikatorem portfela - lub ubezpieczeniem przed spadkami na rynkach akcji!
Rosnące ceny towarów
Trzecim powodem, dla którego rajd złota może się nasilić, jest jego historyczny związek z cenami innych towarów, a mianowicie energii i metali nieszlachetnych. Złoto (i srebro) również pozostawały w tyle za tymi towarami i w porównaniu z nimi są "stosunkowo tanie". Ponadto, ciągły wzrost cen tych surowców przyczynia się do wzrostu oczekiwań inflacyjnych, co prowadzi nas z powrotem do punktu pierwszego!